
INICJALIZACJA
0%
⚠️ WCHODZISZ NA WŁASNE RYZYKO ⚠️




> ERROR: ZASOBY NA WYCZERPANIU.
> ACTION: WYMAGANY TRANSFER NATYCHMIASTOWY.
// To nie jest ćwiczenie. To jest protokół przetrwania.

~/survival/$ cat reason.txt --no-bullshit
(WERSJA BEZ WYKRĘTÓW)

Nie mam już zapasu sił ani finansów, żeby udawać, że "dam radę sama".
Nie dam. I mówię to wprost.
– bez niego nie ma ani leczenia, ani stabilności, ani jutra
– psychiatryczne, neurologiczne i hormonalne – bez których system się sypie
– bo ciało bez paliwa po prostu gaśnie
– żeby nie iść w ciemno prosto w ścianę
– wystarczającą, by wstać następnego dnia
Nie „proszę o złotówkę".
Proszę o przestrzeń do życia,
bo ta właśnie się kończy.

~/budget/$ cat breakdown.csv --format=brutal
(KONKRET, NIE POEZJA)
→ czynsz, rachunki, dojazdy do lekarzy. Bez tego wszystko inne nie ma sensu.
→ stabilizatory, antydepresanty, przeciwlękowe. To nie 'fanaberia'.
→ wsparcie funkcji czołowych, neuroprotekcja. To fundament.
→ terapia podtrzymująca moje ciało w zgodzie z moją płcią i psychiką.
→ rezonanse, konsultacje, psychiatra, neurolog. Bez zgadywania.
→ realne, fizyczne paliwo. Bez metafor.
→ bo kryzysy nie pytają o zgodę.
Cokolwiek zostanie – pójdzie na Kirę.
Jedyną osobę, dla której jeszcze walczę.

~/deal/$ cat rewards.json
DEAL, NIE
JAŁMUŻNA
To nie jest jednostronne. Wpłacasz – dostajesz coś realnego. Bez ściemy.
Prywatny dostęp do zdjęć. Glitch, antydizajn, brudna estetyka życia bez filtra.
Wpłacasz – wybierasz temat. Hejt, analiza, komentarz, riposta. Bez kagańca.
Backstage. Making-of. Codzienny chaos. Prawda bez PR.
Nie gadżet. Znak współuczestnictwa.
Większa wpłata = brutalnie szczera analiza projektu, zdjęć, designu.
Printy, mini-artefakty, zdjęcia. Prawdziwe rzeczy, nie obietnice.
Nowe prace widzisz zanim zobaczy je świat.
// transakcja = wymiana, nie jałmużna
Twoja wpłata = realna wartość + czyjeś jutro

Leki. Rachunki. Dojazdy do lekarzy. Jedzenie.
To nie są zachcianki. To jest przetrwanie.
⚠️ DO TOTAL BLACKOUT:
23:59:59
Zebrano do tej pory
... PLN
Cel minimum
100 000 PLN
Nie proszę o litość.
Proszę o szansę na życie,
które sama próbuję ratować.
Każda wpłata to nie darowizna. To głos przeciwko obojętności.
●Czas na pomoc: TERAZ
bo jutro może być za późno